
Firma płytowa Pi Recordings jest jedną z młodszych
wytwórni, ponieważ założona została w roku 2001 - po to, aby wydać dwie płyty
Henry Threadgilla. Początkowo nikt nie myślał o ciągnięciu tego dalej, jednak
jeśli komuś to przyszło na myśl, to trzeba było spełnić jeden warunek: parterami
musieli być muzycy wykonujący swoją własną muzykę. I tak to się chyba zaczęło -
od chęci zarejestrowania dokonań amerykańskich kompozytorów mówiących swoim
własnym, unikalnym głosem. I chyba się to udało, ponieważ do tej pory PI
Recordings współpracowała z takimi sławami jak Roscoe Mitchell, Art Ensemble of
Chicago, Wadada Leo Smith i Anthony Braxton. Jednym z celów wytwórni jest także
pomaganie młodym artystom, którzy gdzie indziej nie mają szans się przebić.
Naturalnym rozszerzeniem katalogu była więc działalność artystyczna artystów,
którzy już wcześniej na płytach PI wystąpili w roli instrumentalistów
towarzyszących, jak np. Vijay Iyer, Elliot Humberto Kavee, Liberty Ellman i
Rudresh Mahanthappa. Seth Rosner, właściciel firmy tak mówi o swoich dążeniach:
"staram się ugruntować to, co uważam, że jest prawdą o naszym czasie, momencie,
kiedy przyszło nam żyć. Nazywając rzeczy po imieniu, chodzi mi o to, że
indywidualności i indywidualny, własny głos, niezależnie jak różny od innych
jest ważniejszy niż consensus. Skłoniło mnie to do słuchania materiałów, które
dokumentują zmiany i tych, które są ważne do zrozumienia tego, kim jesteśmy,
albo kim będziemy."
W praktyce, PI Recording stała się "domem" dla artystów awangardowych,
"osobnych" i takich, których nie wszyscy rozumieją. Seth uważnie dobiera
artystów, nie rzuca się na każdego, kto jest uważany za "trudnego". O tym, jak
uważnej selekcji poddawane są materiały świadczy niewielki katalog - do tej pory
wydano zaledwie 20 pozycji (czyli w łatwy sposób można stać się posiadaczem
kolekcji).
THREADGILL, HENRY & MAKE A MOVE
Everybody Mouth's a Book

Utwory:
1. Platinum Inside Straight
2. Don't Turn Around
3. Biggest Crumb
4. Burnt Til Recognition
5. Where Coconuts Fall
6. Pink Water Pink Airplane
7. Shake It Off
8. What To Do, What To Do
Płyta "Everybodys Mouth's a Book" została nagrana w styczniu 2001 roku przez
Billa Laswella, pod kierownictwem Henry'ego. Przy pomocy Bryana Carrotta i
Dafnis Prieto, Henry'ego Threadgilla oraz Make A Move udało się powołać do życia
nowy sound, który spełniałby wymagania Henry'ego dotyczące metodologii
komponowania i improwizacji. Make A Move jest bardzo specyficznym zespołem
grającym specyficzną muzykę, a rezultat spotkania wszystkich tych osobowości
przerósł najśmielsze oczekiwania i przyniósł to, co dzisiaj kojarzy się z
rewolucją w jazzie.
Płyta charakteryzuje się bardzo ładnym, dynamicznym dźwiękiem. Bas jest mocny,
schodzi nisko i ma miękki, naturalny charakter. Efektownie wypada szczególnie w
szybkich utworach, jak np. "Biggest Climb", gdzie swoją obecność zaznacza także
stopa perkusji. Instrumenty są dobrze od siebie odseparowane, a scena ładnie
ułożona. Saksofon lidera podany jest w pewnej odległości, co z jednej strony
zaciera jego ofensywny charakter, a z drugiej integruje z zespołem. Blachy
zarejestrowano całkiem dobrze, chociaż brakło im nieco dźwięczności i nośności.
JAKOŚĆ DŹWIĘKU: 8/10
SMITH, WADADA LEO & BRAXTON, ANTHONY
Organic Resonance

Utwory:
1. Tawaf
2. Composition No. 314
3. Composition No. 315
4. Celestial Bow, Stone Rivers and Silver Stars Overlayed in Red
Płyta została nagrana na żywo w nowojorskim klubie Tonic 5 kwietnia 2003 roku.
Jak wynika ze zdjęć obydwaj muzycy (trąbka i saksofon) stali zwróceni do siebie,
a mikrofony były przystawione do instrumentów bardzo blisko. Jeśli mnie wzrok
nie myli, trąbka nagrana została przez mikrofon Shure SM57, a saksofon przez
Shure SM58 - najpopularniejszy dynamiczny mikrofon na scenę. Na scenie obydwa
mikrofony są niezastąpione, ponieważ są m.in. mało podatne na sprzęgnięcia, a
SM57 jest odpowiedzialny za gęsty, niski "sound" (korzystał z niego przez długi
czas Sting). Obydwa są jednak niedrogimi, scenicznymi mikrofonami, co dobrze
słychać. Dźwięk jest dość tępy, pozbawiony wielu szczegółów. Dodatkowo,
realizator ustawił obydwa instrumenty niemal dokładnie pośrodku, tak więc mamy
do czynienia z nagraniem prawie mono. Ponieważ jednak jest to pewnego rodzaju
doświadczenie sonoryczne, płytę tę odbiera się inaczej niż zazwyczaj i jakość
dźwięku schodzi na drugi plan, pozostawiając na pierwszym miejscu muzyków.
JAKOŚĆ DŹWIĘKU: 5/10
IYER, VIJAY & LADD, MIKE
In What Language?
![]() |
Utwory: |
|
Projekt tej płyty za swoją genezę miał wydarzenia sprzed
9/11. Płyta opisuje historię, która przydarzyła się irańskiemu filmowcowi
Jafarowi Panahi wiosną 2001 roku podczas jego podróży z festiwalu filmowego w
Hong Kongu na festiwal w Buenos Aires. Podczas międzylądowania na lotnisku JFK
został wytypowany i osadzony na kilka godzin w zatłoczonej celi więziennej, a
następnie deportowany w kajdankach z powrotem do HK. Jego wyjaśnienia, to, co
chciał powiedzieć współpasażerom zmieścił w kilku zdaniach: "Nie jestem
złodziejem! Nie jestem mordercą! Jestem po prostu irańskim filmowcem. Jednak jak
miałem to powiedzieć? W jakim języku?" To muzyka silnie osadzona w nowoczesnej
technice sampli i sequencingu. Główną rolę grają jednak ludzkie głosy
recytujące, opowiadające historię. Materiał instrumentalny jest ładnie
zarejestrowany, ma pazur i niezłą dynamikę. Głosy są jednak nagrane dość
specyficznie. Nie wiem, może taki był zamiar, ale mają niezbyt dobrą barwę - w
nr 1 głos jest ustawiony zbyt wysoko - albo są spłaszczone dynamicznie, albo
znowu mają obcięte krańce pasma. Trzeba więc słuchać tej płyty jako opowieści
różnych ludzi w różnych miejscach, bez aspiracji do studyjnej czystości.
JAKOŚĆ DŹWIĘKU: 6/10
LEHMAN, STEVE
Demian as Posthuman
![]() |
Utwory: |
8. Logic - Tyshawn |
Dużo na tej płycie dźwięków preparowanych, inspirowanych
ambientem, a nawet hip-hopem. Specyficznego rysu nadaje jej jednak saksofon
lidera. Dźwięki, grane długimi frazami, bez wyraźnego podziału na lidera i
zespół, są często spokojne, niemal kontemplacyjne. Nagranie nie jest szczególnie
precyzyjne, ponieważ gdzieś po drodze zginęła rezolucja. Całość ma ciepły,
bliski charakter, pokazywany przed kolumnami. Szczególnie cierpią na tym blachy,
ponieważ nie ma w nich uderzenia, ataku. Brzmienie saksofonu jest bliskie,
ciepłe, a nieco za nim ustawione są pozostałe instrumenty. Płytę odbiera się
całościowo, bez rozbijania na fragmenty i taki też jest dźwięk - gra prowadzona
jest większymi planami, w grupach, bez wyraźnego rozseparowania na scenie w
planie w głąb.
JAKOŚĆ DŹWIĘKU: 6/10
Płyty
wytwórni Pi dostępne w ofercie GiGi Distribution![]()
![]()